Olej osmo i taras

 Tarasy wykonane z drewna zawsze mi się podobały. W ogóle lubię takie naturalne rozwiązania. W domu mam meble z litego drewna, dużo roślin, dookoła piękny ogród. Mój taras miał się idealnie z nim komponować, a do tego być dobrym miejscem do odpoczynku.

Olej osmo i zabezpieczenie przed deszczem

olej osmoJednak zapomniałam o tym, że drewno jest materiałem o które należy szczególnie dbać. W domu to nie problem. Mam specjalne płyny do mycia drewnianych podłóg i spraye czyszczące do mebli drewnianych. Z tarasami był większy problem. Tutaj panuje zupełnie inny klimat. Taras jest narażony na działanie deszczu i śniegu, a jak wiadomo, drewno nie lubi wilgoci. Do tego te zmiany temperatur. Latem jest trzydzieści stopni na plusie, a latem tyle samo na minusie. Musiałam coś zrobić, żeby mój taras nie przestał dobrze wyglądać. Udałam się do sklepu z parkietami i panelami i tam sprzedawca polecił mi olej osmo. Powiedział, że będzie on idealny na mój taras. Olej osmo stosuje się także do wnętrz, ale jest to inny produkt. Można je dostać w wielu odcieniach, można było nawet wybrać olej osmo matowy lub błyszczący. Ja wybrałam matowy w kolorze drewna. Miałam nadzieję, że uda mi się wszystko samodzielnie załatwić. Kupiłam tez pędzel, do nakładania oleju, bo żadnego w domu nie miałam. To mi wystarczyło. Olej osmo nakładało się bardzo łatwo. Wybrałam ciepły i wietrzny dzień, żeby olej szybko wysechł. Powierzchnia wydawała mi się bardzo gładka, w ramach eksperymentów wylałam trochę wody na jedną deską i nic się nie stało. Potem postawiłam z powrotem wszystkie meble, które nie porysowały powierzchni parkietu.

Teraz jestem spokojna o swój taras. Na pewno z olejem osmo został dobrze zabezpieczony i żaden deszcz czy wichura będzie mu niestraszna. Warto zainwestować w dobrą konserwację drewnianego tarasu.