Pracownicy z Ukrainy a skuteczność

Zawsze miałem bardzo trudne warunki do życia. W moim kraju nie było żadnych perspektyw, a ja nie mogłem znaleźć pracy. Na dodatek gdy już jakaś się znalazła to wynagrodzenie ledwo starczyło na wyżywienie. Nie mogłem tak dłużej funkcjonować dlatego cały czas szukałem nowych perspektyw.

Pracownicy z Ukrainy – czy to dobry pomysł?

pracownicy z UkrainyMoja znajoma, która znajdowała się w podobnym położeniu poleciła mi pewne miejsce. Podobno młoda kobieta otworzyła nowy punkt taki jak agencja pracy tymczasowej. Nie miałem innego wyjścia i udałem się na miejsce. Na początku wszystko miało wyglądać bardzo kolorowo. Nigdy nie miałem zaufania do takich osób jednak tym razem nie miałem innego wyjścia. Stwierdziłem, że skoro pracownicy z Ukrainy znajdują gdzieś dobre warunki to dlaczego mi nie mogłoby się jakoś udać. Wszystko wydawało się bardzo otwarte i stwierdziłem, że mam wielkie szanse na normalne życie. Po dwóch tygodniach otrzymałem telefon z informacją, że zostałem umówiony na rozmowę o pracę. Musiałem tylko udać się na rozmowę kwalifikacyjną aż do Bydgoszczy. Niestety podróż wydawała się bardzo długa i musiałem jakoś znaleźć fundusze. Moja agencja miała tylko częściowe dofinansowanie dotyczące tej kwestii. Ostatecznie mój pracodawca okazał się bardzo dziwnym człowiekiem. Była to fabryka produkująca meble ogrodowe. Niestety miał strasznie duże wymagania dotyczące przyszłych osób. Także nie którzy pracownicy ze wschodu, których wezwano w okolice Włocławka odradzili mi ten sposób zarobku. Stwierdziłem, że nie będę ryzykował i muszę mieć trochę inny plan nić dotychczas.

Moja mama twierdziła, że mógłbym udać się w okolice Niemiec. Tam zawsze szukali dodatkowych pracowników, a wynagrodzenie spełniało wszelkie standardy. Niestety moja agencja jak zwykle okazała się bardzo bez skuteczna.